Każdy z nas ma smartfona w kieszeni i wie, jak bardzo uzależniające potrafią być social media.
My, dorośli, często mamy z tym problem – a co dopiero dzieci!
Dlatego uważam, że im później dzieci zaczną korzystać z telefonu i im mniej czasu z nim spędzają – tym lepiej.
Dłuższa przerwa od ekranu, szczególnie w szkole, to korzyść dla zdrowia psychicznego i koncentracji uczniów.
Ustawa, nad którą pracujemy w Sejmie, nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale jest ważnym początkiem dyskusji o tym, jak chronić dzieci przed cyfrowym przeciążeniem.
Dziękuję marszałkowi Szymonowi Hołowni za zauważenie tego problemu i wspólne przygotowanie projektu ustawy.