W Sejmie przyjęliśmy ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu.
Za tą ustawą stoją przede wszystkim ludzie. Pary, które od lat wspólnie żyją, pracują, wychowują dzieci, opiekują się sobą i budują wspólny dom, ale w wielu sytuacjach nadal pozostają dla państwa niewidoczne.
To odpowiedź na zmieniającą się rzeczywistość społeczną:
- w Polsce jest ponad 550 tys. związków nieformalnych,
- ponad 63% z nich wychowuje dzieci.
Projekt dotyczy uregulowania sytuacji osób żyjących w związkach nieformalnych. Dwie dorosłe osoby będą mogły zawrzeć przed notariuszem umowę o wspólnym pożyciu, która zostanie zarejestrowana przez państwo.
Ustawa daje możliwość:
- formalizacji związku przez dwie dorosłe osoby, niezależnie od płci,
- uzyskania statusu „osoby najbliższej”,
- dostępu do informacji medycznej i dokumentacji partnera,
- ustanowienia pełnomocnictw do reprezentowania partnera przed sądami i urzędami,
- uregulowania spraw majątkowych i mieszkaniowych.
Prawo powinno dostrzegać rzeczywistość, w której żyją obywatele, i odpowiadać na ich potrzeby. Przyjęte zmiany nie są wystarczające, ale to krok w dobrą stronę.