Zgodnie z obowiązującymi przepisami NBP ma obowiązek przekazać do budżetu państwa 95% wypracowanego zysku. Ostatni raz taki zysk prezes Glapiński wykazał za 2021 rok. 15 czerwca 2022 r. do budżetu państwa – rządzonego wtedy przez PiS – trafiło 10,4 mld zł.
Od czasu przejęcia władzy przez koalicję 15 października prezes Glapiński woli kupować złoto i wykazywać stratę, zamiast przekazywać środki do budżetu państwa.
Pomysł, że NBP pokaże zysk pod warunkiem przeznaczenia go na wskazany przez prezesa cel, jest precedensem niezgodnym z prawem i uderza w niezależność instytucji państwa. To warunkowość Glapińskiego.
Co więcej – nawet gdyby taki zysk się pojawił, to najwcześniej trafiłby do budżetu państwa w połowie 2027 roku. Tymczasem pieniądze na bezpieczeństwo i zbrojenia są potrzebne tu i teraz.